Lęki i strachy
Tak wielu rzeczy w życiu się boimy.
Z tak wielu rezygnujemy ze strachu.
Obawiamy się oceny, krytyki, bycia widocznym, bycia niewidocznym, bycia szczęśliwym…
Przekonujemy sami siebie, że historia, którą mamy w głowie na swój temat jest właściwa,
Bo pasuje, bo nie odstaje, bo nie wymyka się utartym normom i schematom.
Jesteśmy normalni.
Czego chcieć więcej?
I z biegiem czasu uklepujemy siebie tak bardzo,
Wyrównujemy siebie tak mocno,
Że lęk przed byciem sobą przejmuje pałeczkę, rośnie do monstrualnych rozmiarów i wszystko zaczyna dziać się pod jego dyktando.
Nie działasz, bo lęk.
Nie spełniasz się, bo lęk.
Nie mówisz swojej prawdy, bo lęk.
Dasz radę tak przez całe życie?
A marzenia, pragnienia, tęsknoty naszych serc są coraz bardziej odległe, coraz mniej wyczuwalne…
Tylko czasem, przy myciu okien, gdy głowa zajęta jest szukaniem smug, pojawia się subtelne wrażenie, że może jednak ta „normalność” to nie to czego w życiu szukał_ś?
Bo cała sztuka polega na tym, żeby bać się i robić.
Tak kawałek po kawałeczku odzyskujesz dowodzenie nad swoim życiem a lęki i strachy maleją aż osiągną poziom, w którym ich obecność jest całkiem zabawna.
I tak jak kiedyś Ty patrzył_ś na ludzi z podziwem tudzież z niedowierzaniem, że żyją na własnych zasadach i że chyba jednak nie udają
Tak teraz niektórzy zaczną patrzeć w ten sposób na Ciebie.
Bo w energii będą czuć Twoją sprawczość, autentyczność i moc!
Tylko zacznij robić swoje, tak po prostu, dzisiejszy dzień jest do tego idealny.
