Cel
Żyjemy ciałem…
Targani jego pragnieniami, szukamy zaspokojenia tego, co pragnie więcej i więcej.
Żyjemy emocjami…
Bezwarunkowo reagując na schematy utrwalone kiedyś, gdzieś, z kimś.
Żyjemy umysłem…
Kalkulując, analizując, dopasowując scenariusz przyszłości na podstawie przeszłych doświadczeń. Zazwyczaj negatywny.
Utożsamiamy się z ciałem, emocjami, myślami.
Święcie przekonani, że to nasza prawda.
Zapominamy, że są to formy, które mają określone zadania.
Zapominamy, że nadrzędna jest Dusza i to ona genialnie nimi zarządza, gdy zaufasz jej prowadzeniu.
Wtedy i tylko wtedy, gdy Dusza Cię prowadzi,
Ciało, umysł i emocje są genialnymi drogami komunikacji na linii człowiek – boskość.
Wtedy i tylko wtedy, gdy świadomie łączysz się z Duszą,
Odbierasz informacje z ciała, emocji i umysłu z zupełnie innej prespektywy.
To jest nasz cel, tu na Ziemi.
Głęboko zaufać własnej Duszy i dać się jej poprowadzić poprzez informacje płynące z ciała, emocji i umysłu.
Subtelna różnica zmieniająca wszystko.
